Tyle blogów po co następny ? i to właśnie mój ?. Chyba po to żeby jakoś spamiętać wszystkie te piwa co w siebie wlałem.
Zatem wczorajsze spożycie :
1. Pinta - koniec świata
2. Pinta - Grodziskie
3. Pinta - Czarna dziura
Tak na szybko - Koniec świata Pinty raczej smaczne to ale chyba nie piwo , mocne jak cholera , mętne , bez piany praktycznie. Grodziskie - hmmm , pierwsza moja warka z zestawu BA to było własnie ala Grodziskie różnica między moim a Pinty jest taka że nie chwalącsię oczywiście moje jest zdecydowanie smaczniejsze!. Grodziskie Pinty zdecydowanie lurowate z posmakiem wędzonego ze słabą goryczką , moje zaś - mocna goryczka, piana na trzy palce. Natomiast Czarna Dziura całkiem smaczne ciemne piwko . Nazajutrz po spożyciu raczej żadnych efektów głowobólnych.